Wczoraj jak wspomniałam sesja była nieco bardziej ożywiona niż poniedziałkowa. Rzeczywiście duża w tym zasługa danych, jakie poznaliśmy. Otóż indeks nastrojów konsumenckich oraz sprzedaż domów w USA spadła. Słabsze dane odbiły się na i tak słabym dolarze. To z kolei wpłynęło na wzrosty eurodolara i funta wobec dolara. Dziś również poznamy sporo danych fundamentalnych. Pierwsze z nich to dane dotyczące produktu krajowego brutto w Wielkiej Brytanii, po południu z USA zamówienia na dobra trwałego użytku, sprzedaż nowych domów, a o 20.00 Fed opublikuje beżową księgę.
EUR/USD
Bardzo ciekawa i trzymająca w napięciu tak można powiedzieć sytuacja przedstawia się na rynku eurodolara. Kurs znajduję się najwyżej od 30 grudnia 2004, gdzie maksimum zlokalizowane zostało przy cenie 1.3667. Eurodolar kieruje się właśnie w tym kierunku i choć dwa ni temu kurs kierował się w dół, to była korekta, która zatrzymała się przy cenie 1.3540. Ten poziom to obecnie najbliższe wsparcie, zejście poniżej sugerowałoby pogłębienie ostatniej korekty. Wczoraj euro umacniało się osiągając dziś rano poziom bliski celowi tj. 1.3651.
Dziś powinniśmy obserwować dalsze umacnianie euro i próbę przeforsowania 1.3667.
GBP/USD
Wczorajszy dzień na tej parze to również wzrosty. Kurs przekroczył poziom 2.0000 po czym kierował się ku górze. Celem wczorajszym było 2.0050, ale ten poziom został naruszony dopiero dziś rano. Trend wzrostowy nadal utrzymany, nawet słabsze dane dla funt o PKB nie powinny wpłynąć na siłę sterlinga i w ciągu dnia kurs powinien kierować się ku 2.0093.
Wsparciem jest poziom 1.9950- ostatnie minima.